2 czerwca 2014

"Ten dzień jest do dupy ! "

Cześć !

Dzisiaj mam zamiar sobie po marudzić,
Więc jak masz hejtować i mnie wyzywać, od razu wyjdź :)
Pozdrawiam

A więc jak w tytule "Ten dzień jest do dupy!"
I taka prawda, bo ten dzień jest do dupy.
Mam mega doła od samego rana
Więc może od początku :

5.50 - Wstałam, oczywiście niewyspana, spojrzałam na budzik, stwierdziłam, że leje na szkołę, nie idę
6.30 - Oczywiście wstałam, no i wiadomo do szkoły iść trzeba. OK, jakoś się zebrałam, spakowałam, wyszłam.
7.40 - Od 10 minut mega wkurzona czekam na koleżankę pod jej klatką
7.50 - Dalej czekam
7.51 - Wreszcie przylazła  (Też Cię lubię Paul c: )
9.00 - Lekcja matmy czyli innymi słowy : Boże broń mnie od złego
9.10 - dwie 3 z matmy  - porażka, ale do tego jedna 6, zawsze coś
9.15 - załamanie :<
12.30 - nareszcie koniec lekcji
12.40 - U Pauliny ustalamy plany na sobotnie kino (Tak, będzie o tym post)
14.00 - W domu i z psem
15.00 - lekcje
15.30 - dalej lekcje
17.00 - Podróż do galerii po kurtkę skórzaną
17.15 - Oczywiście kurtek nie ma
17.20 - Załamanie x2
18.00 - Powrót do domu
18.50 - Piszę post na bloga aby się wyżalić

I to już w sumie cały dzisiejszy post, musiałam sobie po marudzić :<
Co do postów, to postaram się je robić częściej a nie raz w miesiącu :)
Na pewno post pojawi się w sobotę/niedzielę jak wrócę z kina :)
Idziemy na czarownicę :*
To na tyle dzisiaj

Papa !

~~Squelette de fille


1 komentarz: